
Długotrwałe leczenie dzieci onkologicznie i hematologicznie chorych wiąże się z wieloma trudnościami, których doświadcza zarówno mały pacjent, jak i jego opiekunka. Rodzic będący przy łóżku szpitalnym, jest najbliższą osobą, która robi wszystko, by dać poczucie bezpieczeństwa i spokoju swojemu maleństwu, mimo całego wachlarza przeżywanych emocji. To wielkie wyzwanie, zwłaszcza gdy strach o zdrowie przeradza się w permanentny stres, który skutkuje zapominaniem o swoich potrzebach.
Fundacja „Krwinka” wraz z osobami o wielkich sercach kolejny raz zatroszczyła się o mamy, organizując wydarzenie pod hasłem „Dzień Matki – Dzień Anioła”. Nie wychodząc ze szpitala, miały one wyjątkową szansę oddać się w ręce specjalistek, które wykonały zabiegi kosmetyczne oraz pielęgnacyjne. Z kolei w tym czasie mali onkowojownicy bawili się z wolontariuszami, spędzając wspólnie czas na graniu czy czytaniu ulubionych książek. Nie zabrakło również słodkiego poczęstunku, dopełniającego atmosferę wydarzenia.
– Świętowanie tego szczególnego dnia z mamami, które mają znacznie ograniczone możliwości wychodzenia ze szpitala, jest dla nas bardzo ważne. Te wspaniałe bohaterki nie mogły pójść do salonu, więc salon przyjechał do nich. Pojawiły się łzy wzruszenia i wiele radości, mnóstwo pozytywnej energii. To pokazuje, że takie inicjatywy są bardzo potrzebne – mówi Dominika Śliwińska, dyrektor Fundacji „Krwinka”.
Szczególne podziękowania są kierowane w stronę profesjonalistek o wspaniałych sercach, dzięki którym odbyło się to niezapomniane wydarzenie: Angelice Adamarczuk, Karolinie Budce, Justynie Dąbrowskiej, Beacie Dudkiewicz, Gabrieli Górce, Aleksandrze Jarczewskiej-Musiałowskiej, Natalii Kaszy, Natalii Kucharskiej, Marcie Piątkowskiej, Justynie Ratajczyk-Pawlickiej, Klaudii Sipie, Magdalenie Sobór.
– Cieszymy się, że mogłyśmy poprawić nastrój mamom, które codziennie skupiają się na tym, by jak najlepiej opiekować się swoimi maluchami. Same jesteśmy rodzicami i wiemy, jakie to jest wyzwanie, zwłaszcza kiedy dziecko jest poddawane wielomiesięcznej terapii. Podarowanie mamom chwili relaksu i oddechu było dla nas przejmującym przeżyciem. Czas spędzony w otoczeniu tych niesamowicie wytrwałych kobiet pozostanie na długo w naszej pamięci – mówi jedna z ekspertek.


