HISTORIA VIKTORII, ONKOWOJOWNICZKI Z UKRAINY

Mieszkając na Ukrainie, dziewczynka była leczona w Winnicy i w Kijowie. Po rozpoczęcieu agresji Rosji na Ukrainę Viktoria wraz z mamą została ewakuowana z piwnicy szpitala w Kijowie, skąd po wyczerpującej podróży trafiła do Kliniki Pediatrii, Onkologii i Hematologii Centralnego Szpitala Klinicznego U.M. w Łodzi przy ul. Spornej.

Zarówno Viktoria jak i jej mama znalazły tam bezpieczne warunki leczenia i życia, a także upragniony spokój.

Od początku pobytu dziewczynka nie dawała po sobie poznać, że prawie każdy ruch sprawia jej cierpienie. Viktoria cierpiała na nowotwór, który cechował się m.in. łamliwością kości, a jej ciało w większości było pokryte gipsem.  Mimo chronicznego bólu i wielu ograniczeń ruchowych, z pięknym uśmiechem na twarzy witała każdy dzień. Jej ulubionym zajęciem było rysowanie, dzięki któremu mogła przenosić się w świat swojej bujnej i kolorowej wyobraźni. Jako niezwykle utalentowana, a jednocześnie skromna dziewczynka, nie oczekiwała wiele. Czasami poprosiła o kredki czy pizzę, której od kilku lat nie jadła... Jej szczera radość podczas posiłku była dla nas wzruszająca i aż niewiarygodna.


Zaraz po swoich jedenastych urodzinach Viktoria odeszła z tego świata, zostawiając wielką pustkę w sercach swoich rodziców i bliskich. Brakuje słów, które wyrażą żal i smutek, przepełniające serca.
Odejście bezbronnego dziecka kolejny raz przypomniało, jak kruche jest ludzkie życie.

Ten dramatyczny moment, będący końcem świata dla mamy i taty, był początkiem działań, związanych z przygotowaniem ostatniej podróży Viktorii do Ukrainy, zgodnie z wolą jej rodziców.

Również w tym niebywale trudnym czasie pracownicy Fundacji cały czas byli przy rodzicach dziewczynki i robili wszystko, by pomóc im przetrwać rozrywające serce chwile. Zapewnili pomoc psychologiczną, bieżące wsparcie, pomogli również w dopełnianiu formalności, a Fundacyjne ukraińskie wolontariuszki stale wspomagały  proces komunikacji.

 

Dzięki wyjątkowemu zaangażowaniu i inicjatywie pracownicy Marty, Fundacja zatroszczyła się o ubranie na ostatnią podróż Viktorii, a także uczestniczyła w  pożegnaniu wyjątkowej dziewczynki.

Krwinkowi pracownicy bezpiecznie odwieźli rodziców Viktorii do granicy z Ukrainą, by na miejscu mogli pożegnać swoją ukochaną, jedenastoletnią córeczkę.

Na początku trasa przebiegała zgodnie z planem, jednak przy samej ukraińskiej granicy pojawiło się sporo komplikacji, m.in. logistycznych, które znacznie wydłużyły wyprawę, aż do 18 godzin.

Viktoria została pochowana w swojej Ojczyźnie, a  rodzice mogli ze spokojem ją pożegnać.

________________

O naszych działaniach pomocowych na bieżąco informujemy na naszym profilu na FB:

https://www.facebook.com/Fundacja.Krwinka

 

POMÓŻ NAM POMAGAĆ 

Możesz wesprzeć dzieci chore na raka z Ukrainy, wpłacając darowiznę.

Konto PKO BP: 33 1440 1231 0000 0000 0184 1262

 

 

 

 



Program e-pity Copyright 2020-2021 e-file sp. z o.o. sp. k.