NOWA PODOPIECZNA KORNELIA LEŚNIAK

   

   Kornelia ma zaledwie półtora roku, a już mierzy się z najtrudniejszym przeciwnikiem. To niezwykle pogodna, pełna energii dziewczynka, która kocha wodę, piosenki, zabawę w chowanego i układanie klocków. Największą sympatią darzy bohaterkę książeczek dla najmłodszych – Kicia Kocia.

 

Jeszcze niedawno zaczęła swoją przygodę ze żłobkiem. Nikt nie przypuszczał, że chwilę po pierwszych urodzinach, we wrześniu 2025 roku, rozpocznie walkę o życie.

 

Wszystko zaczęło się od wysokiej gorączki i czerwonych krostek. Rodzice podejrzewali ospę i wezwali lekarza. To właśnie czujność pani doktor, która zauważyła delikatną asymetrię brzuszka, doprowadziła do wykonania USG. Diagnoza była druzgocąca – ogromny guz prawej nerki. Dalsze badania wykazały, że nowotwór ma aż 12 cm przy 80 cm wzrostu Kornelii, zajmuje także lewą nerkę oraz dał przerzuty do klatki piersiowej.

Ostateczne rozpoznanie brzmiało: obustronny guz Wilmsa, V stadium zaawansowania.

 

Sytuacja była bardzo poważna – guz powodował wysokie nadciśnienie i groził pęknięciem. Lekarze, aby dobrać odpowiednie leczenie, zdecydowali się na biopsję, mimo że w przypadku tego nowotworu zwykle unika się jej na tak wczesnym etapie.

 

Rodzice wspominają ten czas jako pełen strachu i niepewności. Jak mówią: „Lekarze od początku stawiali sprawę jasno – spodziewali się złośliwego nowotworu”.

Kornelia rozpoczęła sześciotygodniową chemioterapię przedoperacyjną. Ku ogromnej uldze rodziny guz bardzo dobrze zareagował na leczenie – opuścił lewą nerkę, a po prawej stronie znacznie się zmniejszył. Dzięki temu możliwe było bezpieczniejsze przeprowadzenie operacji.

 

Pod koniec listopada dziewczynka przeszła nefrektomię, czyli usunięcie prawej nerki. Po krótkiej przerwie wróciła na oddział, by kontynuować intensywne leczenie – 28 tygodni chemioterapii oraz radioterapię.

 

Do tej pory przeszła liczne, obciążające zabiegi: biopsje szpiku, kości i guza, kilka rezonansów magnetycznych, tomografię komputerową, operację usunięcia nerki, radioterapię oraz założenie kilku dojść centralnych. Większość z nich wymagała znieczulenia ogólnego. Mimo tak trudnej drogi, Kornelia każdego dnia zaskakuje wszystkich swoją siłą. „Nawet kiedy my byliśmy załamani kolejnymi złymi wiadomościami, ona zawsze była uśmiechnięta” – mówią rodzice.

 

Obecnie nowotwór opuścił lewą nerkę, jednak w klatce piersiowej nadal widoczne są zmiany. Dziewczynka jest w trakcie leczenia i oczekuje na kolejny rezonans, który pokaże jego efekty. Przed nią jeszcze długa droga – dalsza chemia, możliwe kolejne operacje i rehabilitacja.

Rodzice jednak nie tracą wiary. „Daje nam mnóstwo nadziei swoją siłą” – podkreślają. I dodają z przekonaniem: „Wiemy, że Kornelia da sobie radę z tym wszystkim tak jak dotychczas – z promienistym uśmiechem na buzi.”

 

Możesz zrobić imienny przelew internetowy na rzecz Kornelii, kierując wpłatę z dopiskiem: Kornelia Leśniak na konto PKO BP nr 33 1440 1231 0000 0000 0184 1262.

 

Możesz przekazać darowiznę na rzecz Kornelii teraz, klikając przycisk: WESPRZYJ >



Program e-pity Copyright 2020-2021 e-file sp. z o.o. sp. k.