TRZECI ODCINEK PODCASTU NA NASZYCH KANAŁACH YOUTUBE I SPOTIFY

Turnus rehabilitacyjno-wypoczynkowy to nie tylko moc atrakcji oraz ćwiczeń fizycznych dla dzieci onkologicznie i hematologicznie chorych oraz ich rodzeństwa. To również szereg aktywności dedykowanych rodzicom, którzy często pierwszy raz od choroby pociechy ponownie uczą się dbać o swoją kondycję psychiczną.

 

Gościem trzeciego odcinka podcastu jest Katarzyna Szmajda, mama ośmioletniego Juliana (podopiecznego Fundacji "Krwinka") i czteroletniego Leona, która wraz ze swoimi dziećmi uczestniczyła w tegorocznym turnusie w Rogowie. 

 

Fragment rozmowy: 

Katarzyna Szmajda:
– Zobaczyłam ogłoszenie i wówczas pojawiła się szansa wyjazdu na turnus. Wtedy też dowiedziałam się fajnej rzeczy: poza tym, że będę mogła pojechać z Julkiem, to będzie mógł nam towarzyszyć jego młodszy brat, Leon. Jako mamie odszedł mi stres o to, że po raz kolejny będę musiała zostawić w domu młodszego syna.
Jacek Jankowski:
– Jakie miałaś oczekiwania wobec turnusu?
Katarzyna Szmajda:
– Nie ukrywam, że jeśli chodzi o turnus, to ucieszyłam się zwłaszcza ze względu na Julka. W drugiej kolejności ze względu na Leona, który będzie mógł być z nami (…). Najistotniejsze było to, że Julek będzie miał kontakt z rówieśnikami. Przez czas leczenia ten kontakt miał bardzo ograniczony z racji na brak odporności. W związku z czym przez dwa miesiące praktycznie poza kolegami, których poznał na oddziale, nie bardzo miał kontakt z dziećmi.
(...) Moje oczekiwania były, szczerze mówiąc, nastawione jedynie na korzyść mojego dziecka, czyli Julka, tak naprawdę ze względu na niego zapisałam nas na ten turnus. W drugiej kolejności pomyślałam, że przy tej okazji Leon również będzie miał atrakcje. Przyznam szczerze, o sobie kompletnie nie pomyślałam.
Jacek Jankowski:
– Czy coś Ciebie zaskoczyło podczas wyjazdu?
Katarzyna Szmajda:
– Zaskoczył mnie fakt, że szybciej odjeżdżając z turnusu ze względu na zobowiązania zawodowe (wymieniliśmy się z mężem), praktycznie w pierwszej kolejności dziękowałam za siebie, czyli za to, co mi dał ten wyjazd. To być może trochę egoistyczne, ale tak naprawdę pierwszy raz pomyślałam o sobie. Pomijając fakt tysiąca atrakcji, które miały moje dzieci, ćwiczeń rehabilitacyjnych i tego, że były pod nadzorem specjalistów – nie spodziewałam się, że tak bardzo odpocznę i będę miała okazję poznać wielu bardzo ciekawych ludzi. Do dziś mam z nimi kontakt i chętnie umawiamy się na spotkania poza szpitalem.
(...) Dodatkowo nie wiedziałam, że będę miała okazję się wypłakać, porozmawiać z ludźmi, którzy rozumieją mnie jak nikt inny (…). Byłam zaskoczona czasem, jaki był przewidziany dla rodziców na tym turnusie. Tak pozytywnie zaskoczona, bo wypoczęłam, zresetowałam głowę, kilka rzeczy sobie poukładałam. Dziękowałam za czas, który mi podarowano, za ćwiczenia, które miałam okazję odbyć (...).
 
Podcast "Onkorozmowy dające nadzieję" jest dostępny na kanałach Fundacji "Krwinka" YouTube i Spotify


Program e-pity Copyright 2020-2021 e-file sp. z o.o. sp. k.