
To było niecodzienne zwieńczenie wakacji! Dzieci onkologicznie i hematologicznie chore w trakcie leczenia oraz po terapii, razem ze swoimi najbliższymi odwiedzili piłkarzy RTS Widzew Łódź podczas treningu. Najpierw uczestnicy zwiedzili stadion, poznając historię klubu, a następnie wykonali wspólne zdjęcia i otrzymali autografy. Wśród Podopiecznych Fundacji "Krwinka" jest wielu fanów piłki nożnej, a bezpośrednie spotkanie z ich idolami było wielkim przeżyciem.
– Jesteśmy bardzo wdzięczni za sposobność odwiedzenia stadionu Widzewa. Gdy tylko poinformowaliśmy naszych podopiecznych i ich rodziny o takim wydarzeniu, odzew był niesamowity i z minuty na minutę napływały zgłoszenia. Dla dzieci jest to bardzo duże przeżycie. Część z nich jest w trakcie intensywnego leczenia, więc ich codziennością jest szpital, a nawet izolacja, dlatego możliwość wyjścia i spotkania się z kolegami, zobaczenia stadionu oraz piłkarzy jest spełnieniem marzeń. Zgłosiło się ponad 40 osób, więc bardzo się cieszymy, że mogliśmy w tym uczestniczyć – zaznacza Dominika Śliwińska, dyrektor Fundacji "Krwinka".
W związku z obostrzeniami związanymi z pandemią SARS-COV-2 osoby z zewnątrz nadal nie mogą przebywać na oddziałach onkohematologicznych w Klinice Pediatrii, Onkologii i Hematologii w Ośrodku Pediatrycznym w CSK U.M. w Łodzi. Możliwość opuszczenia łóżek i spotkanie się ze sportowcami były więc wielkim wydarzeniem dla tych podopiecznych, którym stan zdrowia umożliwił wycieczkę. Elżbieta Budny, prezes Fundacji "Krwinka", dodaje:
– Wieloletnia współpraca z klubem RTS Widzew Łódź od zawsze wzbudzała ekscytację wśród naszych podopiecznych. Jeszcze przed pandemią regularnie organizowaliśmy wizyty piłkarzy w szpitalu w okresie przedświątecznym oraz z innych okazji. Oprócz wyjątkowej wizyty na treningu piłkarzy, planujemy kolejne wspólne działania, niosące nadzieję całym rodzinom, doświadczonym przez choroby nowotworowe i hematologiczne. Każda okoliczność jest doskonałym powodem, by wywołać uśmiech na twarzach maluchów, które codziennie wytrwale mierzą się z chorobą.
Radość dzieci podczas odwiedzin była ogromna. Ta wspólna wymiana doświadczeń jest obustronnie budująca i wzmacniająca jeszcze długo po samym spotkaniu:
– Po raz pierwszy gościliśmy podopiecznych Fundacji "Krwinka", którzy są w trakcie leczenia bądź już szczęśliwie swoją walkę wygrali. Miałem okazję być z zawodnikami Widzewa przed pandemią koronawirusa w szpitalu na Spornej, gdzie odwiedzaliśmy chore dzieci. Dla nich było to niesamowite przeżycie, ale także dla naszych zawodników. To bardzo inspirujące dla piłkarzy, gdy wiedzą, że obok ktoś toczy znacznie poważniejszy bój niż ten na boisku – podkreśla Marcin Tarociński, rzecznik Klubu RTS Widzew Łódź. Dodatkowo podczas wizyty mali-wielcy bohaterowie otrzymali prezenty i bardzo dużą dawkę pozytywnej energii. Bez wątpienia te wspólnie spędzone chwile pozostaną w ich pamięci jeszcze przez długi czas.








