Igor Mielczarek

Wesprzyj

Ostra białaczka limfoblastyczna

 

„Cześć, mam na imię Igor i mam 7 lat. Razem z rodzicami i moim pieskiem Borysem mieszkam w Pabianicach. Chodziłem do zerówki w Miejskim Przedszkolu, a od września miałem stać się uczniem 1 klasy w Szkole Podstawowej. 

Uwielbiam piłkę nożną, jestem wiernym kibicem Realu Madryt. W tygodniu trenowałem piłkę w klubie Włókniarz Pabianice. Bardzo lubię grać, rodzice nawet kupili mi małą bramkę, bym mógł ćwiczyć sobie także w domu. 

 

Na początku kwietnia zacząłem czuć się troszkę gorzej. Szybciej się męczyłem na treningach, nie miałem siły, potem zaczęła często boleć mnie głowa i klatka piersiowa. Zaniepokojeni tym faktem rodzice postanowili zabrać mnie do lekarza. Tam pobrali mi krew do badań. Ponieważ wyniki były dość niepokojące, Pani doktor postanowiła, że lepiej bym poszedł do szpitala na dalsze badania. Jednak po kilku dniach pobytu w pabianickim szpitalu, postanowili mnie przewieźć do Kliniki CKD w Łodzi na ul. Pomorskiej na dalszą diagnostykę.”

 

12 maja- tego dnia Igor miał wykonana biopsję szpiku, po której spadła na nas ta okropna wiadomość. U Igora zdiagnozowano ostrą białaczkę limfoblastyczną. Ta informacja była jak grom z jasnego nieba, nasz świat się momentalnie zawalił. Tysiące myśli pojawiło się w głowie, pytań dlaczego akurat naszego syna musiało to spotkać - chłopca, który zawsze był pełen energii i życia.  Duży ból, niewiedza, masa pytań jak my sobie z tym poradzimy, jak teraz będzie wyglądało nasze życie. I przede wszystkim jak o tym powiedzieć synowi, który tak marzył, by zostać piłkarzem. Teraz zamiast chodzić na treningi, zamiast pójść do szkoły, na którą tak bardzo czekał, będzie musiał spędzić kilka najbliższych miesięcy w szpitalu. To był dla niego wielki cios, mnóstwo przepłakanych dni i nocy, codzienne błagania o powrót do domu i do normalności. 

 

Igor ma już za sobą mnóstwo badań, biopsji szpiku, punkcji lędźwiowych, ale też rezonans głowy, RTG, EKG czy konsultacje u specjalistów. Jest również po pierwszym intensywnym etapie leczenia, w którym przyjął sporo dawek chemii. Aktualnie jesteśmy na drugim etapie, który tak uszkodził Igorowi buźkę aftami i nadżerkami, że nie był w stanie przyjąć żadnych pokarmów. Nawet picie wody sprawiało ból. Dlatego miał założoną sondę, by móc w ten sposób dostarczyć niezbędne składniki odżywcze, tak bardzo potrzebne w walce z tą chorobą. Początki również nie były łatwe, Igor panicznie boi się igieł i pobierania krwi, które odbywało się codziennie. Teraz gdy ma założoną drogę centralną Broviac, chociaż pobieranie krwi i podaż leków są łatwiejsze. 

 

 

Mimo wszystko nadal jesteśmy dopiero na początku tej wyboistej i trudnej drogi. Przed nami jeszcze masa badań, biopsji i punkcji, podaży chemii, garści leków do przyjęcia, ale także dużo bólu, smutku czy wahań nastrojów. 

 

„Pierwsze tygodnie pobytu w szpitalu były dla mnie bardzo trudne, wszystko wydawało się takie straszne, zupełnie dla mnie nowe. Mnóstwo badań, ciągłe pobieranie krwi, podawanie kolejnych kroplówek, przetaczania płynów. 

 

Staram się być dzielny i wytrwale stosuję się do zaleceń lekarzy i rodziców. Wiem, że te wszystkie ciężkie i stresujące momenty są nieuniknione i potrzebne, bym mógł wrócić do zdrowia i do zwykłej codzienności. Bardzo tęsknię za kolegami, za możliwością pobiegania z nimi na boisku, za wspólnymi wycieczkami, spacerami z rodzicami, którzy bardzo mnie wspierają i są ze mną w trudnych chwilach. 

Do tej pory moim największym marzeniem był wyjazd do Madrytu na mecz mojej ulubionej drużyny. Teraz marzę tylko o tym, by jak najszybciej ten koszmar się skończył, bym znowu był zdrowy i mógł wrócić do swoich ulubionych zajęć.”

 

Dzięki Państwa wsparciu i pomocy, będziemy mogli zabezpieczyć bieżące potrzeby Igora, dojazdy do szpitala, zakup leków czy późniejszą rehabilitację potrzebną do szybszego powrotu do sprawności fizycznej.

 

*Wypowiedzi Rodziców Igora zaznaczone zostały kolorem i kursywą.

 

Możesz zrobić imienny przelew internetowy na rzecz Igora, kierując wpłatę z dopiskiem: Igor Mielczarek na konto PKO BP nr 33 1440 1231 0000 0000 0184 1262.

 

Możesz przekazać darowiznę na rzecz Igora teraz, klikając przycisk: WESPRZYJ >



Program e-pity Copyright 2020-2021 e-file sp. z o.o. sp. k.