Kacper Kaletka

Wesprzyj

Guz Wilmsa

Kacper Kaletka ma siedem lat. Od września 2020 zaczyna pierwszą klasę. Mieszka w Sieradzu.

Jest bardzo aktywnym i ciekawym świata chłopcem.

 

Na początku tego roku u Kacpra wykryto nowotwór nerki, tzw. guz Wilmsa. Potrzebna była operacja…

 

Kacper miał kłopoty ze zdrowiem już od pierwszych chwil życia. Podczas porodu doszło do uszkodzenia nerwu w barku – nastąpiła tzw. dystoksja barkowa. Chłopiec po urodzeniu nie ruszał rączką, która była początkowo całkowicie niesprawna. Jednak po roku fizjoterapii nerw zregenerował się i sprawność w rączce powróciła. Rodzice odetchnęli z ulgą.

 

„Myśleliśmy, że najgorsze było już za nami. Jednak za kilka lat przytrafiło się coś najgorszego.”

 

Pod koniec stycznia Kacper zaczął skarżyć się rodzicom na ból brzuszka. Jak się okazało, był to jedyny objaw poważnej choroby. W piątek 7 lutego 2020 rodzina trafiła na oddział ratunkowy szpitala przy ul. Spornej w Łodzi. Diagnoza była przerażająca: guz gigant! Nowotwór na prawej nerce chłopca rozrósł się aż do 13 centymetrów. 12 lutego (środa) Kacper otrzymał pierwszą dawkę przedoperacyjnej „chemii”, która miała zmniejszyć guz, by zakwalifikować chłopca do operacji.

 

„Pamiętam, że bardzo przeżywał ciągłe pobieranie krwi.”

 

Lekarze szybko zakwalifikowali chłopca do operacji: przed zabiegiem (a także i później) konieczne były badania tomografem komputerowym – rezonans magnetyczny. W przypadku Kacpra to prawdziwe wyzwanie. Ma bowiem nadpobudliwość psychoruchową, tzw. syndrom ADHD, potwierdzony diagnozą w poradni psychologiczno-pedagogicznej.

„Tomograf wykonywany jest za każdym razem pod narkozą, ponieważ moje dziecko nie jest w stanie wytrzymać bez ruchu. Gdy mamy tomograf, zawsze zostajemy dłużej w szpitalu ze względu na narkozę.” 

 

16 marca odbyła się operacja usunięcia nerki Kacpra wraz z guzem (całkowita nefrektomia nerki prawej). Szczęśliwie chłopiec zaczął szybko dochodzić do siebie. Po operacji z dnia na dzień było coraz lepiej.

 

Na przełomie lipca i sierpnia, Kacper wraz z mamą Magdą wziął udział w turnusie rehabilitacyjnym, zorganizowanym w podłódzkim Rogowie przez Fundację „Krwinka”. Był aktywny, świetnie się bawił – a nawet zagrał w filmie! Ale rodzina chłopca wciąż boi się o nawrót choroby. Trwa podtrzymanie leczenia onkologicznego.

 

„W tym momencie jesteśmy pod opieką poradni onkologicznej, pod stałą kontrolą onkologów.

Kacperek za każdym razem gdy jedzie do szpitala boi się, że wróci z nową ranką na brzuszku. Przeraża go też kłucie, którego nie znosi. Wiele razy pytał mnie, czemu jego to spotkało…”

 

Kacper uwielbia swoją młodszą siostrę Kornelię, która bardzo przeżywa pobyty brata w szpitalu. Cała rodzina chłopca stanęła wobec nagłego przewartościowania wszystkiego, co w życiu ważne.

 

„Nagle to ADHD, którym się dotychczas tak przejmowałam, przestało mieć jakiekolwiek znaczenie. Mój mąż zmienił pracę by być bliżej nas, bo wcześniej pracował poza miejscem zamieszkania. Gdy zachorował Kacper, wszystko inne już przestało być ważne.”

 

 


* Cytowane wypowiedzi mamy Kacpra, Magdy, wyszczególnione zostały kolorem i kursywą.

 

 

Możesz zrobić imienny przelew internetowy na rzecz Kacpra, kierując wpłatę z dopiskiem: KACPER KALETKA na konto PKO BP nr 33 1440 1231 0000 0000 0184 1262

 

Możesz przekazać darowiznę na rzecz Kacpra teraz, klikając przycisk: WESPRZYJ >



Program e-pity Copyright 2019-2020 e-file sp. z o.o. sp. k.